Sesje erotyczne – jak się do tego zabrać?

Pewnie jesteście ciekawi tego, jak zabieram się do tematu sesji erotycznych. Czy każda jest taka sama? Jak się do nich przygotować? Co ze sobą zabrać i czego się wystrzegać? Ogółem, dziś weźmiemy na tapetę sesje erotyczne. Ciekawi? No to miłego czytania 🙂

Sesje erotyczne – przygotowania

Jest kilka spraw, o które proszę przed przystąpieniem do sesji. Pierwszą, bardzo ważną kwestią jest wybór lokalu. Ma on nie tylko odpowiadać mnie, jako fotografce, ale przede wszystkim parze. Wystrój czy też wielkość wnętrza mają wpływ na atmosferę podczas sesji! Im więcej przestrzeni, która cieszy oko tym lepiej. Sesje erotyczne to klimat, a klimat najlepiej powstaje w miejscu, które nam odpowiada.

Gadżety erotyczne

Często pytacie mnie co macie wziąć ze sobą. Odpowiadam, że wszystko co może umilić Wam te intymne chwile. Nie zabieram ze sobą gadżetów erotycznych do sesji. To by było zresztą trochę dziwne i na pewno niehigieniczne. Posiadam maski i małe, jednorazowe dodatki, ale nic więcej. Tak więc im więcej Waszych gadżetów – bielizny, korków analnych, pejczy, kajdanek lub czegokolwiek innego tym lepiej dla zdjęć i znowu – dla atmosfery. Przede wszystkim to Wy macie się czuć swobodnie!

Czego się wystrzegać?

No właśnie, są też sprawy, których należy się wystrzegać lub ograniczyć, a jedną z takich spraw jest… alkohol. Oczywiście, zachęcam pary do jednego, dwóch drinków lub lampek szampana, ale co za dużo to nie zdrowo 🙂 Zresztą, jestem przekonana, że taka ilość w zupełności wystarczy. Poza tym sesje erotyczne nie wymagają wielu wspomagaczy. Największym z nich jest Wasze pożądanie 🙂

Czy wszystkie sesje erotyczne są takie same?

Wiecie, że to pytanie retoryczne, ale odpowiem na nie jeszcze raz – sesje erotyczne różnią się od siebie znacznie – dokładnie tak jak ludzie. Jedni czują się zupełnie dobrze sami w swoim towarzystwie i nie potrzebują żadnych gadżetów, drudzy chcą jak najwięcej eksperymentować. Czy jedno albo drugie podejście jest złe lub niewłaściwe? Absolutnie! Wszytko zależy od gustu i upodobań. A wiadomo, że o gustach się nie dyskutuje 🙂

Jak ja zabieram się do sesji erotycznych par?

Przede wszystkim wszystko dokładnie tłumaczę i objaśniam. Pomagam się wdrożyć do sesji i na samej sesji. To nie jest tak, że od razu robię zdjęcia podczas akcji. Często zaczynam od zdjęć solo. Czy to męskich czy kobiecych. Częściej jednak to kobiety są bardziej chętne, aby pójść “na pierwszy ogień”. A uwierzcie mi, panowie, którzy oglądają jak ich drugie połówki pozują do zdjęć także nabierają ochoty do wspólnych ujęć 🙂

Po pierwszych kilku zdjęciach solo, sesje erotyczne nabierają rozpędu. I tutaj znowu – czasem podpowiadam jak się ustawić, a czasem po prostu chodzę cicho i wykonuję reportaż. Wszystko zależy jak zawsze od Was! 🙂

Mam nadzieję, że takie mini poradniki przypadną Wam do gustu. Koniecznie dajcie znać w komentarzach jaki kolejny temat mam ugryźć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *