Trochę bliżej – erotyka męska

Fotografia penisa w prezerwatywie

Troszkę przewrotny tytuł, ale już spieszę z wyjaśnieniem, skąd pomysł na bliskość i temat jakim jest erotyka męska.

Chcę być bliżej Was, drodzy czytelnicy, stąd wpis erotyka męska

Odpowiem w nim na kilka pytań odnośnie sesji aktu oraz sesji erotycznych. Jak sama nazwa wskazuje – skupimy się na sesjach męskich. Tak więc zaczynajmy:

Czy dojeżdżam do modeli?

Oczywiście, potwierdzeniem są zdjęcia na tej stronie. Niektóre zostały wykonane nawet nad naszym polskim, pięknym morzem. Inne w plenerze, a jeszcze inne w pokojach hotelowych w całej Polsce.

Czy robię zdjęcia za darmo? Czy wykonuję zdjęcia typu erotyka męska TFP?

Nie, zdjęć aktu męskiego, aktu kobiecego, erotyki męskiej, zdjęć aktu w parach i wszelkich innych nie wykonuję za darmo. Nierzadko wiąże się to z dość długimi i intensywnymi przygotowaniami do samej sesji jak i późniejszą, wielogodzinną obróbką zdjęć.

Czy wykonuję bardziej odważne/szalone zdjęcia?

Oczywiście! W sumie nie ma takiego zdjęcia, przede wszystkim z erotyki męskiej, którego bym nie zrobiła!

Czy pomagam przy zdjęciach?

Wszystko zależy od tego, drogi czytelniku co uważasz za pomoc. Jeżeli chodzi o ustawienie, przykładową pozę, pomysły, inspiracje, słowem wszystko co należy do obowiązków fotografa – jak najbardziej. Jeżeli chodzi o samą pomoc w trakcie „tworzenia” erotyki męskiej – nie pomagam.

Czy na zdjęciach udostępnionych na stronie są profesjonalni modele?

Oczywiście, że nie. Wszelkie zdjęcia dodawane na stronie są tylko i wyłącznie za Waszą zgodą i uprzejmością. Są to zdjęcia osób, które przyszły na sesje i (chwała im za to) pozwoliły udostępnić do szerszego grona swoje zdjęcia.

Czym różni się erotyka męska od fotografii aktu?

Trochę opisuję temat w innym wpisie, natomiast w krótkich słowach: akt jest bardziej niedopowiedziany, zakryty. Erotyka natomiast jest powiedzeniem wprost, tego kim jesteśmy i jaka jest nasza seksualność. Dlatego też we wpisach z erotyką pokazuję członka podczas erekcji.

Czy jest dla mnie problemem wykonywanie takich zdjęć?

Oczywiście, że nie! Uwielbiam to co robię i uwielbiam spotykać się z Wami drodzy czytelnicy (a później uczestnicy sesji). Naprawdę! Jest dla mnie trochę szokiem, że odnalazłam siebie w takiej niszy, jednak czuję się w niej bardzo dobrze! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *